Oświadczanie dot. odwołania Pani Wioletty Skoczylas ze stanowiska dyrektora Zespołu Szkolno–Przedszkolnego w Miedźnie

Miedźno, 27 września 2019 roku

 

Szanowni Państwo!

Dotarła do mnie dzisiaj informacja o rozpowszechnianych nieprawdziwych informacjach na mój temat, związanych z odwołaniem Pani Wioletty Skoczylas ze stanowiska dyrektora Zespołu Szkolno–Przedszkolnego w Miedźnie.

Powody tej decyzji przedstawiłem w uzasadnieniu do Zarządzenia nr 84/2019 z dnia 23 września 2019 roku. Są nimi: 

  1. Przyjęcie i niezewidencjonowanie w roku 2018 przez Panią Skoczylas w księgach rachunkowych Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Miedźnie kwoty co najmniej 1200 zł jako wynagrodzenia za nocleg pielgrzymów w budynku ZSP;
  2. Działania Pani Skoczylas w trakcie realizacji termomodernizacji budynku ZSP w Miedźnie, które prowadziła bez upoważnienia, a które skutkowały negatywnie dla interesów Gminy Miedźno.

Te dwa fakty razem spowodowały, że utraciłem do Pani Skoczylas zaufanie, jako Dyrektora Zespołu Szkolno–Przedszkolnego w Miedźnie. Decyzję o odwołaniu poprzedziłem dopełnieniem wszystkich wymogów formalnych, zgodnie z przepisami prawa, w tym powiadomiłem odpowiednio wcześniej Kuratorium Oświaty.

Każda zmiana, zwłaszcza w tak ważnych instytucjach gminnych jak zespół szkolno-przedszkolny wymaga zdecydowanego działania. Dlatego w pełni świadomie, dobro gminy stawiając wyżej od interesu osobistego, podjąłem tę decyzję teraz, gdy zaktualizowały się powody do takiego działania. Wiedząc, że może zostać ona wykorzystana przeciwko mnie w toczącej się kampanii w wyborach do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej, w których uczestniczę. Nie ma i nie może być tutaj miejsca na jakąkolwiek kalkulację. Liczy się tylko dobro naszej gminy i przede wszystkim dobro dzieci. Wójt ma podejmować decyzje, w granicach i na podstawie prawa dla dobra mieszkańców i gminy, nie czyniąc w tym zakresie rozróżnienia czy decyzja ta jest popularna, czy nie. Zrobiłem tak, bo tak nakazywało mi prawo i odpowiedzialność względem moich wyborców i mieszkańców Gminy.

Moje obawy potwierdziły się wczoraj. Osoby dobrej woli, przesłały mi link do informacji zamieszczonej w serwisie internetowym, prowadzonym przez pana Jarosława Brzęczka, redaktora niszowej, trudno dostępnej w Miedźnie w wydaniu papierowym gazety „Kłobucka.pl”. Co warte podkreślenia, gazety bardzo rzadko relacjonującej to, co dzieje się w naszej gminie. Zawiera on zapis zebrania osoby pełniącej obowiązki dyrektora ZSP w Miedźnie Pana Andrzeja Murawskiego z niewielką częścią rodziców dzieci uczęszczających do tego Zespołu. Po jego obejrzeniu podjąłem decyzję o przedłożeniu Państwu tego oświadczenia. Każdy kto pełni funkcje publiczne musi mieć świadomość, że będzie obiektem krytyki. Niemniej jednak każda krytyka powinna być oparta o rzetelne informacje i staranność dziennikarską, a także w granicach dozwolonych przez prawo i po wysłuchaniu każdej ze stron. Z ubolewaniem stwierdzam, że te granice przez niektóre osoby na tym spotkaniu zostały przekroczone, albowiem padły na nim stwierdzenia, które nie polegają na prawdzie i nad którymi nie można przejść do porządku dziennego.

Odnosząc się do zebrania wyjaśniam, co następuje:

  1. Na zebraniu nie byłem na nim na wyraźną prośbę Pana Andrzeja Murawskiego. Gdy  odbierając zarządzenie o powierzeniu obowiązków dyrektora do czasu rozstrzygnięcia konkursu na to stanowisko, poinformował mnie o zwołaniu zebraniu, mimo innych zobowiązań, wyraziłem gotowość uczestnictwa w nim. Przyjąłem jednak za dobrą monetę prośbę, chęć pokazania własnej samodzielności jako osoby, której powierzono stanowisko kierownicze. Zaznaczyłem jednak wyraźnie, że w przypadku, gdyby rodzice wyrazili chęć spotkania, jestem gotowy na nie przyjść i wyjaśnić motywy mojego postępowania. Do dziś nie otrzymałem takiego telefonu. Co dziwi, biorąc pod uwagę wyraźne oczekiwanie rodziców, wyrażone wprost na spotkaniu, by zebranie ze mną zorganizował;
  2. Dzień wcześniej tj. poniedziałek spotkałem się w świetlicy ZSP w Miedźnie z członkami Zarządu Rady Rodziców i na wiele pytań, które wówczas padły udzieliłem wyczerpujących odpowiedzi, podkreślając, że pozostaję do ich i Państwa dyspozycji. 

Wójtem czy politykiem się bywa. Mieszkańcem gminy się jest. Moim celem jest nie tylko służba na rzecz gminy, ale przede wszystkim poczucie odpowiedzialności za dobro wspólne i dobrze wykonaną pracę. Takiej, po której każdemu mieszkańcowi naszej gminy będę mógł spojrzeć w oczy.

Wreszcie, rozumiem troskę rodziców o sprawy najważniejsze dla ich dzieci. Tutaj nie ma półśrodków. Jednak pamiętajmy, że działania niektórych osób, zwłaszcza tych, które rozpowszechniają nieprawdziwe i niezweryfikowane informacje, mogą być i najczęściej po prostu są polityczne motywowane lub podszyte osobistą niechęcią. Dodajmy, niechęcią która nie ma nic wspólnego ze zmianą na stanowisku dyrektora.

Pozostawiam to Państwa ocenie.

Podkreślam raz jeszcze, że chętnie spotkam się z Rodzicami Dzieci Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Miedźnie. I odpowiem na zadawane przez nich pytania. Sam takie spotkanie zorganizuję na początku przyszłego tygodnia.

Bardzo dziękuję wszystkim życzliwym mieszkańcom Gminy Miedźno, a przede wszystkim Rodzicom Dzieci uczęszczających do Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Miedźnie, którzy wsparli moją decyzję i poinformowali o przebiegu zebrania zorganizowanego przez Pana Andrzeja Murawskiego. Mała frekwencja na nim pokazuje, że jesteście Państwo w zdecydowanej większości.

Wszystkie osoby, które upubliczniły transmisję, proszę o opublikowanie także treści mojego oświadczenia.

 

Z wyrazami szacunku

Piotr Derejczyk

 

 

Do góry